Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
Dwa dni wcześniej w skrzynkach i na płotach pojawiły się spokojne, niemal pojednawcze słowa. Ulotki, które miały uśpić czujność. Nikt nie przypuszczał, że to preludium do niedzieli, w której cisza stanie się pułapką. 11 lipca 1943 roku poranek wyglądał zwyczajnie. Dzwony. Zapach kadzidła. Dzieci w odświętnych ubraniach. Furmanki zatrzymały się pod kościołem – ot, goście, pomyślano. Ktoś uchylił boczne drzwi, ktoś inny domknął ostatnią ławkę. W Kisielinie garstka ludzi, odcięta od świata, zaczęła rozbierać piec – cegła po cegle – by zamienić ją w tarczę, w nadzieję, w oddech kupiony na kilka minut. W Porycku spojrzenia spotkały się w jednym punkcie, jakby wszyscy wiedzieli, że od tej chwili nic nie będzie takie samo. Tego dnia czas i miejsce wybrano z premedytacją, a uderzenie przyszło jednocześnie w 99 miejscowościach. Ponad trzy tysiące istnień zgasło w kilkanaście godzin, a nazwy Orzeszyn, Dominopol, Sądowa do dziś brzmią jak niedokończona modlitwa. A jednak właśnie tam, gdzie jeszcze …Więcej
EWANGELIA (Mt 10, 16-23) Apostołowie będą prześladowani Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: «Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy». …Więcej
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i Kresach. Osiemdziesiąt trzy lata temu, w Krwawą Niedzielę, rozpoczęła się jedna z najokrutniejszych masakr w naszej historii. W latach 1943–1947 bestialsko zamordowano ponad 100 tysięcy Polaków w domach, kościołach i na własnej ziemi. Nie oszczędzono nikogo: ani kobiet, ani dzieci, ani starców. Dziś, gdy na Ukrainie nadal gloryfikuje się zbrodniarzy z UPA, a prawda o ludobójstwie jest atakowana, nasza odpowiedź musi być jasna: Nie zapomnimy. Prawdy nie oddamy. Wywieśmy biało-czerwone flagi! Niech powiewają w oknach, na balkonach i przed domami. To hołd dla pomordowanych i świadectwo, że pamięć o Kresach żyje w narodzie polskim.
EWANGELIA (Mt 10, 7-15) Wskazania na pracę apostolską Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: «Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej …Więcej
Dziewięciolatka w 1897 roku opisywała co dzieje się w Czyśćcu w Wielki Piątek — i biskupi drżeli. Miała otwarte oczy, ale nic nie widziała. Stała pośrodku nawy kościoła świętego Piotra w Wadowicach, drobna i nieruchoma jak figura z wosku, a z jej ust płynęły słowa, których dziewięciolatka nie powinna znać. Mówiła o człowieku z blizną w kształcie kosy na lewej skroni. Mówiła o oczach koloru bursztynu. Mówiła o Tomaszu i mówiła o ogniu, który nie spala ciała, tylko pamięć. Trwało to 40 minut. Nikt jej nie przerwał. Nikt nie wiedział jak. To, co odkryjesz w tym filmie nie zostało nigdy oficjalnie potwierdzone i nigdy oficjalnie zaprzeczone. Historia Dominiki Szymańskiej była przez dziesiątki lat zamknięta w milczeniu jednej rodziny i w milczeniu jednego biskupa, który zabrał swój sekret do grobu. Wadowice w roku 1897 było miastem, które żyło w cieniu większych historii. Leżało w Galicji, w tej części Polski, która od ponad 100 lat znajdowała się pod panowaniem austro-węgierskim i nosiło na …Więcej
" I w tym środowisku, gdzie wiara nie była kwestią wyboru, lecz powietrza, którym się oddychało, słowa dziewięcioletniej dziewczynki wypowiedziane podczas mszy w Wielki Piątek miały wagę, której żaden dorosły nie mógł po prostu zignorować." --- Przecie to jakieś bajania. Żaden normalny kapłan i jego asysta liturgiczna nie pozwoliliby dziecku na przerwanie Mszy w Wielki Piątek czyli, obiektywnie, świętokradztwo. " Dominika nie wracała do kościoła w te dni. rodzina wypracowała niepisaną zasadę. Zostaje w domu z zamkniętymi okiennicami. Każdego roku o tej samej godzinie siadała, zamykała oczy i przez kilkanaście minut była gdzie indziej." " Od roku 1921 Dominika zamykała się w sypialni każdego Wielkiego Piątku o wschodzie słońca i wychodziła po zachodzie przez 20 lat z rzędu. A jej dzieci dorosły z tym rytuałem wbudowanym w strukturę roku tak naturalnie jak Boże Narodzenie. I każdego roku kiedy Dominika wychodziła w sypialni przez chwilę unosił się zapach, który jej córka Maria opisała …Więcej
Presja ma sens Umowa na wynajem miejsca pod nielegalny meczet w Krakowie została wypowiedziana!
Oto efekty lokalnych protestów i nagłaśniania tej skandalicznej sprawy! Warto było. Nie możemy pozwalać, by na polskich osiedlach poza prawem i bez zgody mieszkańców tworzone były quasi-meczety określane jako "centrum kultury muzułmańskiej." To, co dzieje się w wielu państwach Europy Zachodniej musi być dla nas ostrzeżeniem. Polska nie może popełnić tych samych błędów!
Kryzys kobiecości, toksyczna kobiecość 2026 w Polsce. Dlaczego coraz więcej kobiet jest nieszczęśliwych? Oto prawdziwa historia degrengolady, która kończy się samotnością i frustracją! Przez ostatnie 35 lat polskie kobiety przeszły potężną indoktrynację. Od lat 90. Pewne wrogie Polsce media konsekwentnie wciskały jeden model: „Kariera ponad wszystko. Mężczyzna to zagrożenie. Macierzyństwo to pułapka. Jesteś boginią i wszystko Ci się należy.” Karmienie Polek ideologią skrajnego konsumpcjonizmu i narcyzmu stworzyło pokolenie kobiet, które są dziś największymi ofiarami własnego egoizmu. Oderwane od realiów życia i biologii, zamieniły marzenia o prawdziwej miłości na puste fantazje o bogatym sponsorze, ulegając przekonaniu, że „wszystko im się należy”. Efekt? Kryzys kobiecości na skalę, o której się głośno nie mówi. Dzisiaj widzimy: • Coraz więcej kobiet 30–40+ samotnych, sfrustrowanych i przekonanych, że „nie ma normalnych mężczyzn”. • . Dziś przeciętne dziewczyny celują wyłącznie w topowe …Więcej
Obserwowałam polsko-węgierski projekt Christian Women Against Femen i nie mogę wyjść ze zdumienia, jak wiele kobiet dosłownie z całego świata go wspiera. I to w tak krótkim czasie od powstania tej akcji - pełna mobilizacja. Piękne z m.in. Brazylii, USA, Meksyku, Francji, Wysp, Włoch, Słowacji, Niemiec a nawet Libanu dołączają do grona tych kobiet, które mówią głośne "NIE" dla agresywnego feminizmu oraz odcinają się od żądań samozwańczych wyzwolicielek płci pięknej. Ciekawa inicjatywa, warto poznać ją bliżej.
Jak napisał Augustyn w pierwszych zdaniach „Wyznań”: „Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”. Tego niepokoju nie uleczą dwa tygodnie na plaży. Ustępuje on dopiero wtedy, gdy człowiek zwraca swoją uwagę ku Temu, którego od początku szukał. W praktyce oznacza to, że pierwszym krokiem ku świętemu latu nie jest zarezerwowanie wyjazdu, lecz odpowiedź na pytanie, czemu ten wyjazd ma służyć. Nie: co będę robić? Ale: co pozwolę sobie otrzymać?''
Tak na ziemi jak i w Niebie każde stworzenie winno dbać o wzrastającą więź z naszym Bogiem Ojcem i innymi stworzeniami, uważać na wypowiadane słowa, na myśli, emocje. W przeciwnym razie dusza i jej cechy ulegają rozchwianiu, nie dobrym nawykom i popadają w nie dobrą skrajność
EWANGELIA (Mt 10, 1-7) Rozesłanie Dwunastu Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Szukajmy zagubionych i przyprowadźmy ich do Jezusa Takie wezwanie towarzyszyło od początku uczniom Chrystusa, który nakazał im, by szli szukać zagubionych owiec. Dotarcie do osób, które jeszcze nie poznały Boga lub …Więcej
Meczet w Krakowie. 400, może 500 metrów w linii prostej od Katedry Wawelskiej. Tam leżą polscy władcy, między innymi Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Jan III Sobieski, który pod Wiedniem uratował chrześcijańską Europę! Dzisiaj, w cieniu tego narodowego sanktuarium, stoimy my – spadkobiercy tej wielkiej historii. Dziś musimy protestować i debatować nad tym, czy w sercu Krakowa ma powstać kolejny obiekt muzułmańskiego kultu religijnego, który sami organizatorzy wprost nazywają meczetem. Nie dajmy sobie wmówić, że to tylko „niewinne centrum kulturalne”, jak nowohucki NCK. Fundacja w internetowych zrzutkach na wynajem tego miejsca pisze wprost, że w dwóch poprzednich lokalizacjach uczestnicy modlitw już się nie mieszczą! Co to oznacza dla nas, mieszkańców? To jasny sygnał ostrzegawczy! Jeśli dziś pozwolimy na powstanie tego obiektu tutaj lub gdziekolwiek indziej, za rok powstanie kolejny. Za dwa lata – dwa następne. A za 10 lat obudzimy się w rzeczywistości, gdzie na co piętnastej ulicy …Więcej
Każdy powinien sobie zanotować to przed czym w 1999, kilka miesięcy po pocałunku Koranu (a jeszcze przed takimi potwornościami jak "dzień islamu" w kościołach nad Wisłą), przestrzegał JPII abp Smyrny Bernardini: "Mieszkam od 42 lat w Turcji, państwie w 99,9 % muzułmańskim, od 16 lat jestem arcybiskupem Izmiru (d. Smyrna – przyp. wł.) w Azji Mniejszej. Przedmiot mojej interwencji jest zatem przewidywalny: problem islamu w Europie dziś i w najbliższej przyszłości. (…) Moja interwencja to przede wszystkim pokorna prośba do Ojca Świętego. Celem zachowania zwięzłości i czytelności najpierw odniosę się do trzech wypadków, które (…) się wydarzyły. 1) Podczas oficjalnego spotkania w sprawie dialogu islamsko-chrześcijańskiego, w pewnym momencie pewien autorytet świata muzułmańskiego, powiedział spokojnie i w sposób pewny siebie: “dzięki waszym demokratycznym prawom, najedziemy was, dzięki naszym prawom religijnym, zdominujemy was”. Jesteśmy w stanie w to uwierzyć gdyż “dominacja” już się zaczęła …Więcej
EWANGELIA (Mt 9, 32-38) Jezus lituje się nad ludźmi Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!» Lecz faryzeusze mówili: «Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy». Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Zatrzymując się nad rozważanym dziś fragmentem Ewangelii, możemy zadrżeć ze strachu. Doskonale wiemy, że demon potrafi omamić każdego człowieka. Dokonuje się to zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś świadomie zaprzeda swą duszę diabłu w zamian za …Więcej